• Wpisów: 490
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 44 dni temu, 13:26
  • Licznik odwiedzin: 116 560 / 2283 dni
 
meg281
 
Hej kochani :)
Nieco już wspominałam o utwardzaczu do paznokci Seche Vite. Dziś czas podsumować go co nieco:)
P1300011.JPG

Patrząc na opis producenta można uznać, że jest to ideał, dzięki któremu nasze paznokcie przez kilka dni będą nie do zdarcia. Co więcej, jego formuła ma dbać o nie w sposób długofalowy, chroniąc przed żółknięciem i rozdwajaniem.
Jeśli mam się odnieść do obietnic, to podpiszę się tylko pod kwestią trwałości, ekspresowego wysuszenia i połysku. SV nakładany na niedoschnięty lakier kolorowy faktycznie wysusza go i utwardza w minutę. Na początku naprawdę ciężko było mi uwierzyć, że nie muszę bezczynnie (i długo!) czekać na utrwalenie lakierów.
Po drugie SV nadaje paznokciom wspaniały połysk. Odnośnie trwałości - zauważyłam, że pokrycie paznokcia topem znacznie przedłuża żywotność koloru (średnio o 3 dni). Jeśli więc używam dość kiepskich jakościowo lakierów, które samodzielnie odpryskują po 2 dniach, to z SV mogę je nosić nawet do 5 dni. To mi się podoba! :)

Czy ma jakieś wady?
Ponoć jakieś ma, ale ja jeszcze ich nie zaobserwowałam.
Czytałam dużo o tym,że dość szybko gęstnieje i wzmaga rozdwajanie paznokci. Żadna z tych wad u mnie jeszcze nie wystąpiła a używam go już kilka miesięcy. Dla wrażliwych nosów minusem może być bardzo intensywny zapach, który mi osobiście nie przeszkadza.

Podsumowując SV to moje wielkie odkrycie kosmetyczne i nie zamierzam malować paznokci bez jego pomocy. I pomyśleć, ze tyle zwlekałam z jego zakupem- masa straconego czasu czekając na wyschnięcie lakieru.

A jak SV sprawdza się u Was? Czy może dopiero przymierzacie się do kupna?:)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego